"W trakcie tego zatrzymania zachował się godnie". Siemioniak spotkał się z porwanym Polakiem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 maja 2014, 15:42
Arsenij JAceniuk i uwolnieni obserwatorzy OBWE  na lotnisku w Kijowie. Fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO
Arsenij JAceniuk i uwolnieni obserwatorzy OBWE na lotnisku w Kijowie. Fot. EPA/SERGEY DOLZHENKO/PAP/EPA
- Nikomu się do ubiegłej soboty nie śniło, że ktoś może zatrzymać w taki sposób międzynarodowych obserwatorów, którzy mają przecież paszporty dyplomatyczne - powiedział szef MON.
1770238-wojsko-ukrainskie-w-poblizu-slowianska.jpg
Wojsko ukraińskie w pobliżu Słowiańska. EPA/ROMAN PILIPEY/PAP/EPA

Minister obrony narodowej spotkał się z polskim oficerem, którego przez ponad tydzień przetrzymywali prorosyjscy separatyści na wschodzie Ukrainy. Polski inspektor OBWE major Krzysztof Kobielski wrócił do kraju w nocy z soboty na niedzielę.

Szef MON Tomasz Siemoniak po spotkaniu komplementował majora Kobielskiego. - W trakcie tego zatrzymania zachował się godnie i pokazał, że polski oficer nawet w tak nieprzewidzianej sytuacji potrafi zachować się właściwie.

Zdaniem ministra, fakt porwania obserwatorów powinien dać do myślenia, a OBWE powinna wyciągnąć wnioski i lepiej organizować i zabezpieczać misje. - Nikomu się do ubiegłej soboty nie śniło, że ktoś może zatrzymać w taki sposób międzynarodowych obserwatorów, którzy mają przecież paszporty dyplomatyczne. To nowe, złe doświadczenie, trzeba z niego wyciągnąć wnioski - powiedział Siemoniak. Zaznaczył jednocześnie, że w żadnym razie nie wolno rezygnować z organizowania takich misji.

>>> Długi rosyjskich instytucji finansowych wynoszą około 600 mld dol., a rezerwy walutowe Rosji 400 mld. Dużą część tych rezerw rosyjski rząd wydał na obronę rubla.Presja Zachodu może doprowadzić Rosję do bankructwa

Międzynarodowy skład zakładników z OBWE

W skład ośmioosobowej grupy obserwatorów przetrzymywanych przez separatystów wchodziło czterech Niemców, a także Polak, Czech, Duńczyk i Szwed. Tego ostatniego zwolniono po dwóch dniach ze względu na stan zdrowia. W niemieckim ministerstwie spraw zagranicznych przez cały tydzień działał sztab kryzysowy zajmujący się porwaniem. Sprawa była też tematem rozmów kanclerz Angeli Merkel z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Prorosyjscy separatyści rozważali wymianę inspektorów OBWE na swoich towarzyszy, domagających się powstania Donieckiej Republiki Ludowej. Żadne ustalenia w tej sprawie jednak nie zapadły. Ostatecznie obserwatorów zwolniono w sobotę.

>>> - Trzeba inaczej rozłożyć akcenty w obronie przeciwlotniczej i przeciwrakietowej - mówi ekspert wojskowy. Plany modernizacji przyjęte przez rząd dwa lata temu wymagają modernizacji i zmian priorytetów, co dodatkowo podkreślił kryzys na Ukrainie. MON nie odrzuca pomysłów. Polska armia do poprawki. Plany modernizacji wojska trzeba zmienić

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj