USA nałożyły na General Motors rekordową karę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 maja 2014, 19:05
Rząd Stanów Zjednoczonych ukarał firmę General Motors grzywną w wysokości 35 milionów dolarów. Powodem jest zwłoka koncernu w naprawie wadliwego włącznika zapłonu, co wiąże się ze śmiercią 13 osób.

35 milionów dolarów to najwyższa kara, jaką można nałożyć na koncern samochodowy. Dla tak wielkiej firmy jak General Motors nie jest ona jednak zbyt dotkliwa, bo miesięczne wpływy tego przedsiębiorstwa wynoszą ponad 12 miliardów dolarów. Poza grzywną koncern zgodził się zmienić procedury usuwania usterek w swoich autach.

Kara dla General Motors dotyczy Chevroleta Cobalt, Satuna Ion i innych mniejszych aut. Wadliwy układ zapłonu w tych samochodach powodował wyłączenie silnika i odcięcie zasilania, co uniemożliwiało uruchomienie poduszek powietrznych w razie wypadku. Usterka wiąże się co najmniej z 322 wypadkami i 13 ofiarami śmiertelnymi.

General Motors wiedział o problemie od ponad 10 lat, ale zwlekał z rozpoczęciem napraw do lutego tego roku.

>>> Czytaj również: Kwitnie produkcja części samochodowych w Polsce. To będzie rekordowy rok

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj