PKP chce odszkodowania od Budimexu za usterki na dworcu we Wrocławiu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 maja 2014, 14:15
Wizualizacja: Dworzec Główny we Wrocławiu po remoncie (3), fot. materiały prasowe PKP
Wizualizacja: Dworzec Główny we Wrocławiu po remoncie (3), fot. materiały prasowe PKP/Forsal.pl
Polskie Koleje Państwowe domagają się odszkodowania za usterki na dworcu we Wrocławiu. Podczas wczorajszej ulewy, woda dostała się do środka hali.

Rzeczniczka PKP Katarzyna Mazurkiewicz mówi, że spowodowało to duże utrudnienia w funkcjonowaniu dworca. Okazało się, że przecieka dach. Fragment hali został zalany. Trzeba było zamknąć hol z kasami biletowymi oraz jedną poczekalnię.

Dworzec remontowała firma Budimex. Cały czas obowiązuje gwarancja wykonawcy. To na jej podstawie PKP chcą się ubiegać o odszkodowanie. Jego wysokość nie jest jeszcze znana.

Katarzyna Mazurkiewicz wyjaśnia, że najpierw trzeba oszacować ewentualne straty. Kolejarze analizują też, co się dokładnie wczoraj wydarzyło. Kiedy pełny raport będzie gotowy, PKP prześle wniosek o odszkodowanie.

Rzecznik Budimexu Krzysztof Kozioł powiedział, że firma nic nie wie o zamiarach PKP. Dotychczas spółka nie przekazała żadnego pisma w tej sprawie. 

>>> Czytaj też: PKP Intercity na GPW dopiero w 2017 roku. Oto nabliższe plany PKP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: koleje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj