Australia wycofuje się z podatku węglowego. "Był bezsensowny i szkodliwy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lipca 2014, 09:55
węgiel, górnictwo
węgiel, górnictwo/ShutterStock
W Australii zniesiono podatek węglowy, który miał być narzędziem do walki ze zmianami klimatu. Senat poparł w głosowaniu projekt premiera Tony’ego Abbotta.

Podatek węglowy wprowadził dwa lata temu poprzedni rząd. Argumentowano, że Australia emituje za dużo dwutlenku węgla, co szkodzi klimatowi. Podatek miało płacić ponad trzystu największych emitentów. Ale potem wybory wygrała Koalicja Liberalno-Narodowa. Jednym z haseł kampanii wyborczej było zniesienie podatku; politycy tłumaczyli, że opłaty węglowe są niekorzystne dla gospodarki. Teraz, po głosowaniu w senacie premier Abbott podkreślał: "Bezsensowny, szkodliwy dla rynku pracy i rodzin podatek, który wcale nie pomagał środowisku, już nie istnieje".

Premier przypuszcza, że teraz o kilka procent spadną ceny gazu i prądu, a każda rodzina oszczędzi kilkaset dolarów rocznie.

Sceptycy mówią zaś, że teraz Australia nie ma wiarygodnej polityki klimatycznej.

>>> Polecamy: Gaz z węgla - australijska technologia może przynieść Polsce energetyczną niezależność

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj