Amerykańskie Delta Airlines zawieszają loty do Izraela. Tłumaczą to
względami bezpieczeństwa. To prawdopodobnie reakcja na doniesienia o
rakiecie, która miała spaść w okolicy lotniska w Tel-Awiwie.
Tymczasem Federalna Administracja Lotnictwa, czyli amerykański organ nadzoru lotniczego, nie wystosowała żadnych ostrzeżeń ani zakazów dotyczących latania nad rejonem konfliktu bliskowschodniego. Według rzecznika Białego Domu, poszczególni przewoźnicy mogą podejmować samodzielne decyzje w tej sprawie.
Delta AirLines to największe linie lotnicze świata pod względem rozmiaru floty, liczby obsługiwanych portów docelowych i zysku z przewiezionych pasażerów. Linie obsługują trasy ze Stanów Zjednoczonych do Europy, Azji, na Bliski Wschód, Ameryki Łacińskiej i Kanady. Posiadają również szeroką ofertę połączeń wewnętrznych w USA.
>>> Czytaj też: Rosyjska paranoja? Putin uważa, że jest otoczony obcymi służbami
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
