Przyszły szef KE nie ulży Grekom? Juncker "nie rozważa" redukcji długów Grecji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 sierpnia 2014, 19:36
Nowy przewodniczący Komisji Jean-Claude Juncker bagatelizuje pomysły redukcji międzynarodowego długu Grecji. Unia Europejska obiecała Atenom pomoc w jego spłacie, jeśli przeprowadzone zostaną konieczne reformy.

Po głębokim kryzysie Grecja powoli staje na nogi, ale to jeszcze nie koniec problemów. Międzynarodowi kredytodawcy zastanawiają się nad tym, jak pomóc Atenom w spłacie zadłużenia, jednak bardziej skłaniają się raczej ku obniżeniu stóp procentowych czy przedłużeniu terminu spłaty długu niż ku jego zredukowaniu.

W tym tonie wypowiadał się ostatnio także Jean-Claude Juncker. Zapytany przez dziennikarzy, czy Grecy poradzą sobie bez redukcji, powiedział, że “nie jest to przedmiotem jego rozważań”. Jednocześnie przyszły szef Komisji wezwał władze w Atenach do kontynuowania reform.

W zeszłym roku gospodarka Grecji odnotowała tzw. pierwotną nadwyżkę budżetową po kilkuletniej recesji. Zadłużenie tego kraju było jednak wciąż na rekordowym poziomie: 175 procent PKB. 

>>> Czytaj też: Nie pracują, nie uczą się, wegetują. Pokolenie NEET-sów rządzi Europą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj