Ukraina błaga Zachód, by nie rezygnował z sankcji wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 września 2014, 05:52
W wystąpieniu na forum zgromadzenia ogólnego ONZ premier Arsenij Jaceniuk zwrócił się do krajów europejskich i USA, by utrzymywały presję na Moskwę, póki Ukraina nie odzyska kontroli nad całością swego terytorium.

Wcześniej Barack Obama zaproponował w przemówieniu zniesienie sankcji, jeśli Rosja wybierze "drogę pokoju".

Arsenij Jaceniuk powiedział, że Moskwa musi przestrzegać wszystkich punktów porozumienia pokojowego, które gwarantuje autonomię wschodniej Ukrainy. "Mimo zawieszenia broni trwa ostrzał, giną ukraińscy żołnierze i cywile" - powiedział premier. Arsenij Jaceniuk oskarżył Moskwę o pogwałcenie karty Narodów Zjednoczonych.

Dodał, że Rosja powinna mieć status "niebezpiecznego członka" Rady Bezpieczeństwa ONZ. Premier wezwał Moskwę, by wycofała wojska z Ukrainy i przestała wspierać tamtejszych separatystów. "Nasz kraj potrzebuje pokoju, ale trudno to wypracować pod lufami karabinów" - podkreślił ukraiński premier. 

>>> Czytaj też: Rosyjska polityka ciągnie rubla na dno. Razem z nim spada polski biznes

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj