Mieszkow: Kryzys na Ukrainie to próba destabilizacji Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2014, 12:35
Kryzys ukraiński wykorzystywany jest do destabilizacji sytuacji w Rosji. Taką opinię wygłosił w wywiadzie dla agencji Ria Novosti wiceminister spraw zagranicznych Aleksiej Mieszkow.

W ocenie dyplomaty, zarzuty które unijne kraje i USA wysuwają wobec Rosji, rozbijają się o rzeczywistość. -„Oznacza, to że wewnętrzny kryzys ukraiński wykorzystuje się jako pretekst do destabilizacji politycznej i gospodarczej sytuacji w Rosji” - cytuje Mieszkowa agencja Ria Novosti.

Jego zdaniem, w wielu krajach Unii Europejskiej zrozumiano już, że kryzys na Ukrainie to w jakieś części gra kijowskich władz. Jak stwierdził, da się to zauważyć chociażby w tonie ostatnich raportów misji OBWE, które w jego opinii są bardziej obiektywne.

Także szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow wyraził nadzieję, że Zachód nie będzie przymykał oczu na zbrodnie, które popełniono w Donbasie. Przypomniał przy tym o odnalezieniu, w pobliżu Doniecka masowych mogił prawie 400 cywilów.

>>> Czytaj też: NATO: Na Ukrainie wciąż są setki rosyjskich żołnierzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj