Expose Loefvena: Szwedzki dobrobyt ma coraz więcej wad. Kraj znalazł się w kryzysie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 października 2014, 10:48
Widok na pałac królewski w Sztokholmie, fot. Kropotov Andrey
Widok na pałac królewski w Sztokholmie, fot. Kropotov Andrey /ShutterStock
Szef szwedzkiej partii socjaldemokratycznej Stefan Loefven przedstawił w parlamencie program swojego mniejszościowego rządu. Nowy premier mówił, że po 8 latach rządów koalicji centro-prawicowej kraj jest w kryzysie.
1941568-jonas.jpg
Premier Szwecji Stefan Lofven EPA/JONAS EKSTROMER SWEDEN OUT Dostawca: PAP/EPA.

Według niego, sytuacja w Szwecji jest poważna. Bezrobocie utrzymuje się na wysokim poziomie, szkoły mają coraz gorsze wyniki, a szwedzki dobrobyt ma coraz więcej wad. Powiększają się różnice społeczne, wciąż nie ma równouprawnienia miedzy kobietami i mężczyznami. "Potrzebna jest teraz wola współpracy i wspólnego wzięcia odpowiedzialności, potrzebne są reformy, które unowocześnią Szwecję" - mówił Stefan Loefven. Przekonywał, że rząd składający się z Socjaldemokratów oraz Partii Zielonych jest w stanie temu zaradzić.

Premier przedstawił też skład swojego gabinetu. Wicepremierem i ministrem środowiska będzie Asa Romson z Partii Zielonych. Carla Bildta na stanowisku szefa szwedzkiej dyplomacji zastąpi Margot Wallstroem, w latach 80. i 90. wielokrotna minister, a od 2004 do 2010 roku - pierwsza wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej. 

>>> Czytaj też: Szwecja czuje oddech Rosji. Państwo zwiększy wydatki na obronność

Ministrem obrony będzie Peter Hultqvist, finansów Magdalena Andersson, a sprawiedliwości - Morgan Johansson, wszyscy z Socjaldemokracji. Najmłodszymi ministrami będą 27-letnia Aida Hadzialic, która będzie kierować resortem szkół średnich i edukacji oraz 31-letni Gustav Fridolin z Partii Zielonych, który obejmie tekę ministra szkolnictwa.

Wczoraj nowy rząd uzyskał wotum zaufania od parlamentu. Za powołaniem Stefana Loefvena głosowało 132 z 349 parlamentarzystów z Partii Socjaldemokratycznej oraz Partii Zielonych. Wybór nowego szefa rządu był możliwy dzięki opozycji, która wstrzymała się od głosu. Przeciwko kandydaturze Loefvena głosowali przedstawiciele skrajnie prawicowej partii Szwedzcy Demokraci.

Wybory parlamentarne w Szwecji odbyły się 14 września.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj