Ryczko: PLN nieznacznie w dół w oczekiwaniu na FED

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 października 2014, 09:02
Konrad Ryczko, DM BOŚ
Konrad Ryczko, DM BOŚ/Forsal.pl
Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przebiega pod znakiem stabilizacji po wczorajszym odreagowaniu piątkowego, mocniejszego zamknięcia.

Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,2240 PLN za euro, 3,3267 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,5000 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,672% w przypadku papierów 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku złotego przyniosło zanegowanie mocniejszego, piątkowego zamknięcia na parach x-PLN. W piątek złoty umocnił się bardziej niż pozostałe waluty regionu i EM, stąd przy wczorajszym ruchu powrotnym, po słabszej publikacji niemieckiego IFO, dość szybko znaleźliśmy się w okolicach 4,2230 PLN za euro. Poza reakcjami na dane z Niemiec aktywność rynku była jednak stosunkowo niewielka. Przy braku istotniejszych publikacji makroekonomicznych większość rynku czeka na środowe posiedzenie FED, gdzie FOMC może po raz kolejny zakomunikować bardziej jastrzębią politykę (stopy procentowe) monetarną oraz „przykręcić kurek” z tanim dolarem (QE). Taki scenariusz byłby niekorzystny dla PLN oraz pozostałych walut emerging markets, stąd duża część inwestorów wykazuje uzasadnioną ostrożność. Z drugiej strony obserwowaliśmy również udaną sesję na rynku długu, który odrobił część strat z piątku.

W trakcie dzisiejszego handlu brak jest bardziej znaczących publikacji makroekonomicznych z Polski. Pierwszą ważną figurą będzie dopiero poniedziałkowe (3.11) wskazanie z zakresie PMI za październik. Na szerokim rynku mamy serię publikacji z USA (m.in. zamówienia na dobra trwałe oraz indeks CB) oraz decyzję w zakresie stóp procentowych na Węgrzech.

Z rynkowego punktu widzenia złoty nie otrzymał wsparcia w postaci sytuacji zewnętrznej, aby kontynuować ruch aprecjacyjny z piątku. W konsekwencji na większości par powróciliśmy w zakresy „tuż pod” kilkunasto-miesięcznymi maksimami. Wskazuje to, iż rynek realnie obawia się bardziej jastrzębiego komunikatu ze strony FED, co negatywnie odbiłoby się na walutach emerging markets. Aktualnie jednak, na najbliższe godziny, bazowy scenariusz zakłada konsolidację poniżej 4,2330 EUR/PLN, 3,5115 CHF/PLN oraz 3,3525 USD/PLN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj