Dobry rok dla budownictwa mieszkaniowego: więcej kredytów i sprzedanych mieszkań

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 grudnia 2014, 07:30
Budowa
Budowa/ShutterStock
Ożywienie, duża liczba zawieranych transakcji, ale też falstart programu MdM. Zdaniem ekspertów to było dobre 12 miesięcy w budownictwie mieszkaniowym. Wzrosła sprzedaż mieszkań w dużych miastach, a kredyty hipoteczne były łatwiej dostępne dzięki niższym stopom procentowym. 

Ożywienie, duża liczba zawieranych transakcji, ale też falstart programu Mieszkanie dla młodych. Eksperci podsumowali mijający rok w budownictwie mieszkaniowym. Ich zdaniem to było dobre 12 miesięcy dla deweloperów.

Według danych firmy Reas sprzedaż w sześciu największych miastach była o prawie 20 procent wyższa, niż w zeszłym roku. Firmy budowlane składały też coraz większą liczbę wniosków o pozwolenia na budowę.

Dzięki spadającym stopom procentowym, kredyty hipoteczne były bardziej dostępne. Marcin Krasoń z Home Broker zwraca jednak uwagę, że szturmu na banki z tego powodu nie było. Niskie stopy spowodowały także, że właściciele lotka, po ich wygaśnięciu wycofywali gotówkę i inwestowali ją właśnie w nieruchomości. Dlatego też liczba transakcji kredytowych malała. 

>>> Czytaj też: Era czarnego złota dobiega końca? Oto 3 scenariusze rozwoju dla rynku ropy

W styczniu tego roku wystartował program Mieszkanie dla młodych. Jest to jednorazowa dopłata do kredytu hipotecznego. Żeby otrzymać państwową pomoc, trzeba było spełnić szereg kryteriów. Bartosz Turek z Lion's Banku Twierdzi, że to właśnie wyśrubowane wymagania spowodowały, że Mdm nie cieszył się zbyt dużą popularnością. Chodzi między innymi o cenę metra kwadratowego, która nie mogła przekraczać określonych wartości. Efekty były takie, że na przykład w Warszawie mieszkanie kwalifikujące się do Mdm - u można było znaleźć tylko na dalekich peryferiach. W drugiej połowie roku stawki podwyższono, co się przełożyło niewielki wzrost popularności programu, ale i tak wszystkich pieniędzy nie wykorzystano. Mieszkanie dla młodych stało się jednak dobrym szyldem reklamowym dla deweloperów. Eksperci przyznają, że skuszeni nim potencjalni klienci, decydują się na kupno nieruchomości na warunkach komercyjnych.

Analitycy zwracają uwagę, że przez cały rok ceny nieruchomości były na stabilnym poziomie. Według nich w przyszłym roku wartość metra kwadratowego mieszkania może zacząć rosnąć. Zaznaczają też, że wymagany od pierwszego stycznia przyszłego roku obowiązek posiadania 10 - procentowego wkładu własnego przy zakupie mieszkania, nie wpłynie znacząco na rynek.

>>> Czytaj też: Jak zmieni się panorama Warszawy? Oto przegląd planowanych wieżowców w stolicy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj