Malezja uznała zaginięcie MH370 za wypadek. To otwiera drogę do odszkodowań

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2015, 12:36
Władze Malezji uznały dziś oficjalnie, że w nieodnalezionym do dziś samolocie linii Malaysia Airlines zginęło wszystkie 239 osób a maszyna uległa wypadkowi. Otwiera to drogę do wypłaty odszkodowań rodzinom ofiar.

Zaginięcie w marcu ubiegłego roku Boeinga linii Malaysia Airlines oficjalnie uznano za wypadek. Do dziś nie odnaleziono maszyny i nie wyjaśniono, co stało się z 239 osobami na pokładzie. Władze Malezji uznały dziś, że wszyscy zginęli, a maszyna uległa wypadkowi. Otwiera to drogę do wypłaty odszkodowań rodzinom ofiar.

Boeing 777 linii zaginął 8 marca ubiegłego roku wkrótce po starcie z Kuala Lumpur w Malezji. Leciał do Pekinu. Jego poszukiwania trwały miesiącami. Władze malezyjskie zastrzegają, że dzisiejsza deklaracja nie oznacza końca badań sprawy. Wciąż trwa śledztwo, które ma wyjaśnić co stało się z maszyną. Jeszcze w trakcie trwania prób jej odnalezienia, pojawiały się sugestie, że samolot mógł zostać porwany

>>> Czytaj też: Ruszają poszukiwania na dnie oceanu. Mijają 4 miesiące od zaginięcia samolotu MH370

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj