Wracają ćwiczenia rosyjskich myśliwców. "Przygotowanie armii jest wewnętrzną sprawą Rosji"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2015, 12:45
Sukhoi Su-24
Sukhoi Su-24/ShutterStock
Rosja znowu trenuje swoje lotnictwo, myśliwce ćwiczą powietrzną walkę i przechwytywanie maszyn wroga, w Kraju Krasnodarskim i Kraju Stawropolskim. Tymczasem rosyjski resort obrony, zdziwiony obawami Zachodu, pisze:  "Przygotowanie armii jest wewnętrzną sprawą Rosji".

Rosyjskie myśliwce ćwiczą powietrzną walkę i przechwytywanie maszyn wroga. Manewry lotnicze rozpoczęły się w Kraju Krasnodarskim i Kraju Stawropolskim, na południu europejskiej części Federacji Rosyjskiej. Biorą w nich udział samoloty południowego i kaukaskiego okręgu wojskowego.

Na rosyjskim niebie pojawiły się głównie maszyny typu SU-25SM. Każda z nich ma wykonać 30 lotów ćwiczebnych, wystrzelić 80 rakiet i oddać 800 strzałów z dział pokładowych. 


Przy okazji rosyjskie Ministerstwo Obrony wyraziło zdziwienie obawami, jakie w związku z częstymi ćwiczeniami zgłaszają sąsiedzi z krajów NATO. "Przygotowanie armii jest wewnętrzną sprawą Rosji" - głosi komunikat resortu obrony. Ministerstwo przypomniało, że rocznie rosyjska armia organizuje około 3,5 tysiąca różnego rodzaju manewrów, z udziałem wszystkich formacji wojskowych.

 

>>> Czytaj też: Przyjaciele Putina i ofiary Majdanu. Oto najbogatsi Rosjanie i Ukraińcy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj