Włoski przewoźnik lotniczy Alitalia odwołał prawie 300 lotów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2015, 21:23
Loty odwołano nie z powodu strajku własnych pracowników, lecz w rezultacie protestu personelu urzędu lotnictwa cywilnego.

Alitalia była zmuszona odwołać dokładnie 289 połączeń - krajowych i zagranicznych, ale nie transoceanicznych. Trudności mieli jednak również inni przewoźnicy. Włoskie linie lotnicze ustaliły w ciągu dnia, że zastrajkowało tylko siedemnastu ich pilotów - niecałe dwa procent - oraz pięcioro stewardess i stewardów.

Trudności były więc rezultatem akcji strajkowej w krajowym urzędzie lotnictwa cywilnego. Co nie oznacza, że Alitalia nie ma kłopotów z personelem, spowodowanych konsekwencjami przejęcia ich przez Etihad Airways - narodowego przewoźnika Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wielu pracowników zostało zmuszonych do wzięcia płatnych urlopów albo do wcześniejszego przejścia na emeryturę.

>>> Czytaj też: Rosja zbuduje ponaddźwiękowy samolot nowej generacji? PAK TA ma umożliwić transport czołgów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj