Afrykański konsument rozszyfrowany. Dostęp do niego to żyła złota

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2015, 09:49
Somalia
Somalia/ShutterStock
Afryka jest dla globalnych inwestorów kontynentem przyszłości. Aby osiągnąć na nim sukces, należy jednak zrozumieć konsumenta Czarnego Lądu.

Klucz do niego znajduje się w raporcie CEED Institute i Rady Inwestorów w Afryce - pisze "Rzeczpospolita". Dokument analizuje przyzwyczajenia konsumentów Afryki Subsaharyjskiej i stara się wyjaśnić, jakie szanse i zagrożenia mogą z nich wynikać dla inwestorów. Wnioski są ważne tym bardziej, że o afrykańskich społecznościach biznes wie stosunkowo niewiele.

- Rządy afrykańskich państw zdają sobie sprawę, że muszą przekształcić model gospodarek z opartego na eksport surowców, na taki, w którym ważną rolę odgrywać będzie produkcja dóbr i usług - mówi Jacek Jankowski, ambasador RP w Etiopii. Pomóc mają w tym niedoceniani afrykańscy konsumenci, którzy zdaniem autorów raportu stali się napędową siłą tamtejszych gospodarek. Obecnie ponad połowa najszybciej rosnących gospodarek na świecie to gospodarki Czarnego Lądu. Średnie tempo wzrostu PKB dla Afryki Subsaharyjskiej w ostatnich latach to ponad 5 proc. rocznie, wydatki konsumpcyjne natomiast rosły tam w tempie 4 proc.

>>> Czytaj też: Do 2050 roku pół świata bez wody. Będą wojny o rzeki?

Afrykański konsument powinien kupować coraz więcej. Co takiego nabywa? W tej chwili głównie żywność i napoje, bilety na transport, ubrania oraz obuwie. Sporo wydaje też na rachunki. Wielkie rozwojowe szanse na tym kontynencie ma motoryzacja. W Afryce sprzedaje się rocznie 1,8 mln nowych samochodów. To zaledwie ok. 15 proc. sprzedaży na rynku europejskim. Liczba ta powinna w ciągu kilku lat wzrosnąć do 6 mln.

Afrykańska klasa średnia jest szacowana przez ekspertów na ok. 300 mln osób, których zdolności nabywcze cały czas rosną. W tej chwili zdecydowanie największymi gospodarkami na kontynencie jest Nigeria i RPA. Więcej w "Rzeczpospolitej".

>>> Polecamy: Chiny ruszają na podbój Pakistanu. Zainwestują 46 mld dolarów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj