Wybory prezydenckie: W USA trwa głosowanie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 maja 2015, 22:01
W Polsce odliczamy godziny do wyborów, a w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie już trwa głosowanie. W USA łącznie pracują 22 komisje, a najwięcej z nich jest w Chicago.

Za oceanem, ze względu na różnicę czasową, wybory odbywają się zawsze dzień wcześniej niż ma to miejsce w kraju.

Chęć pójścia do urn w Chicago, największym skupisku Polaków w USA, zadeklarowało niecałe dwanaście tysiące osób. Jak na razie głosowanie przebiega bez większych przeszkód, występują tylko drobne problemy, podkreśla Roman Walczak, przewodniczący komisji zlokalizowanej na chicagowskim Jackowie. Szczególnie w godzinach rannych, aby oddać głos w najbardziej obleganych lokalach wyborczych trzeba było odstać kilkanaście minut w kolejce.

Za oceanem nie obowiązuje cisza wyborcza i agitacje można prowadzić nieprzerwanie.

>>> Czytaj też: Coraz większa zapaść demograficzna w Polsce. Liczba urodzeń spada od 4 lat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj