Pieskow zapewnia: Na Ukrainie nie ma rosyjskich żołnierzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2015, 12:52
Ukraina
Ukraina /ShutterStock
Na Ukrainie nie ma rosyjskich wojsk - oświadczył rzecznik Kremla. Dmitrij Pieskow w ten sposób odniósł się do wypowiedzi prezydenta Petra Poroszenki, który stwierdził, że w jego kraju operuje obecnie około 11 tysięcy żołnierzy z Rosji.

W opinii Pieskowa, rewelacje wygłaszane przez Poroszenkę to nic innego, jak „gołosłowne oskarżenia, nie służące niczemu dobremu”. Rzecznik Kremla przypomniał, że Moskwa od dawna domaga się od Kijowa konkretów w tej sprawie.

Przy okazji dodał, że Rosja jest otwarta na dialog z zagranicznymi partnerami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. W jego opinii, jak najbardziej możliwa jest rozmowa telefoniczna prezydentów Władimira Putina i Baracka Obamy.

Co prawda przygotowania do niej na razie nie są prowadzone, ale jeśli zaistnieje taka potrzeba, strona rosyjska nie widzi przeszkód. 

>>> Czytaj też: NATO chwali Ukrainę i krytykuje Rosję. Nadal łamane jest porozumienie z Mińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj