Między Atenami a Brukselą trwa wzajemne obwinianie się za fiasko negocjacji w sprawie programu pomocy finansowej dla Grecji.
"Zasadniczym elementem w wykazywaniu dobrej woli i wiarygodności w negocjacjach jest szczerość" - powiedział rzecznik rządu w Atenach Gabriel Sakellaridis. To odpowiedź gabinetu Aleksisa Tsiprasa na słowa Jean-Claude'a Junckera, który podkreślał, że drzwi dla Grecji "są wciąż otwarte", ale Ateny muszą "mówić prawdę" swoim obywatelom na temat propozycji instytucji dotyczącej reform.
W niedzielę w Grecji odbędzie się referendum na temat propozycji porozumienia z międzynarodowymi instytucjami. Grecy będą głosować nad listą reform przedstawioną 25 czerwca przez Europejski Bank Centralny, Komisję Europejską i Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
>>> Czytaj też: Kluza: Wyjście Grecji ze strefy euro jest nieuniknione
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
