Turcja prosi o pilną naradę NATO

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 lipca 2015, 07:39
Dziś przed południem (11.00) pilna narada NATO na wniosek Turcji. Ankara poprosiła o spotkanie ambasadorów 28 krajów członkowskich, by omówić sytuację po atakach terrorystycznych. Turcja od kilku dni prowadzi ofensywę przeciwko bojownikom z tak zwanego Państwa Islamskiego w Syrii i kurdyjskim ugrupowaniom w Iraku.

Turcja poprosiła o naradę w ramach artykułu 4 Traktatu Waszyngtońskiego. Mówi on, że sojusznicy będą się konsultować, jeśli zdaniem któregokolwiek z nich zagrożona jest jego integralność terytorialna, lub bezpieczeństwo. Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg tłumaczył w rozmowie z BBC, ze Turcja ma potężną armię i nie było wniosku w sprawie pomocy wojskowej".

"Powinniśmy omówić zagrożenia w Syrii w Iraku, w pobliżu granic NATO" - dodał szef Sojuszu Jens Stoltenberg. Spotkania z powołaniem się na artykuł 4 Traktatu są organizowane bardzo rzadko. To będzie piąta tego typu narada w historii Sojuszu. W przeszłości trzykrotnie prosiła o nią Turcja - w 2003 roku podczas wojny w Iraku i dwa razy w 2012 roku, kiedy Syria ostrzeliwała jej terytorium. Wtedy Ankara otrzymała wsparcie w postaci rakiet Patriot. Cała operacja miała charakter obronny i rakiety nie były wykorzystywane do ofensywnych działań. W ubiegłym o pilną naradę poprosiła Polska, gdy Rosja zaatakowała Ukrainę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojskoNATO
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj