Tłuste lata Facebooka, Twittera i LinkedIn. Era społecznościówek szybko się nie skończy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 września 2015, 08:41
Społecznościówki miały być tylko chwilową modą. Okazało się jednak, że czeka je świetlana przyszłość. Z najnowszych prognoz wynika, że ich przychody będą rosły w dwucyfrowym tempie.

Wpływy reklamowe Facebooka wzrosną w tym roku o 42 proc. do 16,29 mld dol., a za dwa lata zwiększą się o kolejne 10 mld dol. do 26,98 mld dol. – wynika z szacunków firmy eMarketera, przytaczanych przez „Rzeczpospolitą”.

Liczba użytkowników Facebooka sięga w tej chwili 1,5 mld osób. W Polsce korzysta z niego ok. 20 mln internautów. Do portalu w tym roku należeć będzie aż 65 proc. całego globalnego rynku reklamy w mediach społecznościowych, którego wartość jest szacowana na ok. 25 mld dol. Jeden użytkownik to dla Facebooka 12,76 dol. przychodów reklamowych. Za dwa lata wartość ta wzrośnie już do 17,5 dol. – pisze „Rzeczpospolita”.

>>> Czytaj też: Technologia zabija edukację? OECD: Komputery przeszkadzają w nauce

Drugim najlepiej zarabiającym portalem społecznościowym na świecie jest Twitter. W tym roku jego przychody według eMarketera mają sięgnąć 2,03 mld dol., a w 2017 roku już 3,98 mld dol. Od Facebooka dzieli go więc przepaść. Trzecie miejsce pod tym względem zajmuje LinkedIn. Jego przychody wyniosą 0,93 mld dol. w 2015 roku oraz 1,33 mld dol.w 2016 roku.

Czytaj więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj