Moskwa: Dron zestrzelony przez tureckie samoloty nie należał do Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2015, 15:39
Jak poinformował rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow, żaden załogowy, ani bezzałogowy samolot stacjonujący w Syrii nie został uszkodzony.

Lotnictwo tureckie twierdzi, że na granicy z Syrią został zestrzelony nieoznakowany dron. Początkowo sądzono, że maszyna należała do rosyjskich wojsk prowadzących w tym rejonie operację antyterrorystyczną. Takie doniesienia spowodowały gwałtowne osłabienie rubla na moskiewskiej giełdzie. Jednak, gdy Ministerstwo Obrony zaprzeczyło, rosyjska waluta odrobiła stratę.

Według rzecznika resortu generała Igora Konaszenkowa - „wszystkie samoloty rosyjskiej grupy działającej w Syrii po wykonaniu zadań wróciły do bazy, a jednostki bezzałogowe nadal wykonują swoje zadania zgodnie z planem”.

Na początku października doszło do dwóch incydentów z udziałem rosyjskich myśliwców, które samowolnie przekroczyły turecką granicę. Wtedy Ankara zapowiedział zdecydowaną reakcję i ostrzegła, że podobne przypadki znacznie pogorszą dwustronne stosunki z Moskwą. 

>>> Czyta też: MON nie będzie kupować sprzętu dla polskiego wojska? Nowy pomysł PiS

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj