Premier Turcji: Nie zawahamy się zestrzelić samolotu naruszającego naszą przestrzeń powietrzną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 października 2015, 19:42
Turcja
Turcja/ShutterStock
Turcja nie zawahałaby się przed zestrzeleniem wojskowego samolotu, który naruszyłby przestrzeń powietrzną tego kraju. Premier Ahmet Davutoglu przypomniał, że wczoraj Turcja zestrzeliła drona, który naruszył jej granice i zapewnił, że zrobiłaby to samo, gdyby był to samolot.

Bezzałogowa maszyna została zestrzelona w piątek nad Turcją w pobliżu granicy z Syrią. Dron nie był oznakowany. Początkowo sądzono, że należał do Rosji. Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow poinformował jednak, że żaden załogowy, ani bezzałogowy samolot należący do tego kraju i stacjonujący w Syrii nie został uszkodzony.

Na początku października doszło do dwóch incydentów z udziałem rosyjskich myśliwców, które przekroczyły turecką granicę. Wtedy Ankara zapowiedziała zdecydowaną reakcję i ostrzegła, że podobne przypadki znacznie pogorszą dwustronne stosunki z Moskwą.

>>> Czytaj też: Co dostanie Turcja w zamian za współpracę z UE ws. imigrantów?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj