Wielkie problemy Pesy we Włoszech. Kolejne dostawy do Toskanii wstrzymane

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 października 2015, 17:53
ATR 220 Swing Pesy na torach Toskanii
ATR 220 Swing Pesy na torach Toskanii/Media
Znamy kulisy problemów polskiego producenta na rynku włoskim. Trenitalia ma dość usterek, przez które trzeba było wstrzymywać ruch. Spalinowe składy pasażerskie zostały wycofane z tras.
2353609-pesa-dostarczyla-dotychczas-dla.jpg
Pesa dostarczyła dotychczas dla Trenitalii 19 takich pociagów
2353625-wloski-przewoznik-zamowil-takich.jpg
Włoski przewoźnik zamówił takich 40

Sprawa dotyczy spalinowych pociągów pasażerskich Swing, których pełna nazwa to Atribo ATR-220. O problemach z dostawami pociągów donoszą włoskie media, m.in. dziennik „La Repubblica”.

Problem jest taki, ze pociągi nie reagują na sygnały bezpieczeństwa, np. „stop”, i nie wykrywają obecności innych pojazdów na linii. – Pociągi Pesy maja problemy z pokładowymi systemami bezpieczeństwa SCMT i SSC, które nie komunikują się w sposób wystarczający z infrastrukturą – przyznaje Francesco Castellone z biura prasowego Trenitalii.

Z tego powodu ruch musi być wstrzymywany. Pesa przyznaje, że pojawiły problemy z niektórymi systemami pokładowymi odpowiadającymi za komunikację z infrastrukturą.

2353641-spalinowy-swing-dla-wloch.jpg
Spalinowy Swing dla Włoch. Widok z kabiny maszynisty

- Te podsystemy zostały dostarczone przez włoskiego dostawcę – twierdzi Michał Żurowski, rzecznik Pesy. - Nasza strategia polega na współpracy z możliwie szeroką reprezentacją miejscowych kooperantów. W przypadku ATR 220 dla Toskanii też wykorzystaliśmy sprawdzone miejscowe podsystemy od lat współpracujące z tamtejszą infrastrukturą. Niestety, jeden z nich wymaga korekty - twierdzi.

Według naszych ustaleń, włoski przewoźnik skarży się na zbyt wysoka awaryjność, słabe przyspieszenie nowych pociągów i nadmierne zużycie paliwa w trybie podmiejskim, czyli z częstymi postojami na linii (silniki spalinowe zużywają paliwo również w trybie hamowania).

2353657-tak-wyglada-w-tych-pociagach.jpg
Tak wygląda w tych pociągach przestrzeń pasazerska

Trenitalia skierowała oficjalne pismo do władz regionu Toskanii, przepraszając przerwy w kursowaniu pociągów.

- Dostawy kolejnych pociągów zostały wstrzymane do czasu usunięcia usterki przez producenta. Będziemy tez domagali się od Pesy wypłaty kar umownych – mówi Francesco Castellone.

Kontrakt jest wart 48 mln euro. Kary umowne. mogą sięgnąć 10 proc. wartości kontraktu.

2353673-tak-wygladalo-powitanie-pociagu.jpg
Tak wyglądało powitanie pociągu Pesy przez mieszkańców Toskanii

Producent twierdzi, że przyczyna została zidentyfikowana. - Trwają prace z udziałem wszystkich stron: przewoźnik, dostawcy podsystemów i Pesy. Sprawa jest dziś na etapie prób. Wkrótce problem zostanie rozwiązany – twierdzi Michał Żurowski z Pesy.

Bydgoski producent twierdzi, że z powodu ukształtowania terenu linia kolejowa Lucca-Aulla, na której pojawiły się problemy, należy do najtrudniejszych we Włoszech odcinków, na którym wcześniej nie dawały sobie rady pojazdy innych producentów.

Trenitalia zamówiła w sumie w Pesie 40 pojazdów, z czego polski producent dostarczył na razie 19 (pięć kolejnych jest w trakcie odbiorów).

Dwie generacje ATR 220 to pierwsze składy spośród wszystkich pojazdów kolejowych produkcji polskiej, które otrzymały homologację we Włoszech. Włochy to jeden z kluczowych rynków Pesy. Ostatnio pojazdy zaczął tez sprzedawać konkurencyjny Newag.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj