Prezydent Andrzej Duda: Nie ma niebezpieczeństwa dla Polski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2015, 16:27
Warszawa
Warszawa/ShutterStock
Prezydent Andrzej Duda zapewnia, że po zamachach we Francji nie ma niebezpieczeństwa dla Polski. Prezydent odwiedził francuską ambasadę w Warszawie, gdzie złożył kwiaty i znicze a także wpisał się do księgi kondolencyjnej.

Andrzej Duda powiedział, że Polska łączy się w żalu i smutku z narodem francuskim. Prezydent jest po rozmowie z desygnowaną na premiera Beatą Szydło. "Chcę też powiedzieć i zapewnić - nie ma w tej chwili niebezpieczeństwa w Polsce, nie ma niebezpieczeństwa dla Polski. Rozmawiałem dziś z premier Beatą Szydło, w poniedziałek będzie nowy rząd, wszystko jest realizowane, wszystko odbywa się sprawnie, jadę teraz na spotkanie z kierownictwem ABW, szefem centrum antyterrorystycznego. Ale już mam informacje, że sytuacja jest absolutnie opanowana, nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla Polaków" - oświadczył Andrzej Duda.

Prezydent prosił o modlitwę za ofiary zamachów. "Kto może, kto chce, proszę o modlitwę za tych, którzy zginęli, za rodziny, tych, którzy zostali zamordowani. O to, żeby bliscy mieli siłę i przetrwali ten trudny czas" - powiedział Andrzej Duda.
We wczorajszej serii ataków terrorystycznych w Paryżu zginęło co najmniej 128 osób. Zamachów dokonali bojownicy Państwa Islamskiego. 

>>> Czytaj też: Polska jednak odrzuci kwoty uchodźców? Zamachy w Paryżu przynoszą nowy kontekst polityczny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj