Kurs złota na tegorocznych minimach. Inwestorzy wyprzedają kruszec

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 grudnia 2015, 10:25
Po dwóch wzrostowych sesjach, notowania złota skierowały się z powrotem w dół. W środę cena tego kruszcu spadła o 1,5 proc., docierając w ciągu sesji nawet do okolic 1050 USD za uncję.

Czwartek przynosi utrzymanie się negatywnych nastrojów - cena złota wciąż porusza się w okolicach wczorajszych minimów.

Czynnikiem, który w największy sposób sprzyjał spadkom notowań żółtego kruszcu, była siła amerykańskiego dolara, wywołana jastrzębimi słowami Janet Yellen. Szefowa amerykańskiego Fed stwierdziła bowiem, że podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych w grudniu jest praktycznie pewna. Yellen dodała, że taki ruch ze strony Fed byłby potwierdzeniem siły amerykańskiej gospodarki, która podniosła się po trudnym, kilkuletnim kryzysie finansowym.

Podwyżka stóp procentowych - jeśli zgodnie z oczekiwaniami będzie miała miejsce w grudniu - będzie pierwszym takim ruchem od niemal dekady. Ostatnie kilka lat w USA było okresem wyjątkowo luźnej polityki monetarnej, przeplatanej kolejnymi programami luzowania ilościowego (QE, quantitative easing). Obecnie Rezerwa Federalna wycofała się z programów QE, a kolejnym krokiem ma być właśnie podwyżka stóp.

>>> Czytaj też: Polska jest globalną potęgą w produkcji srebra. Czy nadal będzie ono tanieć?

Dla złota takie perspektywy są niekorzystne, bowiem kruszec ten jest na ogół uznawany za dobre zabezpieczenie przed inflacją – a więc jest mało atrakcyjną inwestycją w okresie wzrostu wartości papierowej waluty, przede wszystkim amerykańskiego dolara (bowiem w tej walucie na ogół wyrażana jest cena złota).

W bieżącym tygodniu inwestorzy wypatrują przede wszystkim piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy. Chociaż podwyżka stóp w grudniu jest już praktycznie przesądzona, to dobre odczyty dotyczące stopy bezrobocia czy zmiany zatrudnienia zwiększyłyby szanse na szybsze tempo kolejnych podwyżek. Tym samym, dobre dane z USA sprzyjałyby dalszej przecenie żółtego kruszcu.

Okolica 1050 USD za uncję są pewnym psychologicznym poziomem wsparcia dla cen złota. Nie jest jednak wykluczone, że cena tego kruszcu spadnie jeszcze nawet do okolic 1000 USD za uncję, zwłaszcza jeśli amerykański dolar pozostanie silny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj