Korea Północna twierdzi, że udało jej się przeprowadzić test bomby
wodorowej. Wczorajsza próba wywołała zaniepokojenie na całym świecie.
Tymczasem eksperci wątpią, czy komunistycznej Korei udało się stworzyć
nowy rodzaj broni.
Testy oznaczałyby, że północnokoreański program nuklearny wszedł w kolejną fazę. Ładunek wodorowy ma bowiem od bomby atomowej.
Eksperci oceniają jednak deklaracje Korei Północnej. "Za wcześnie na oceny na postawie skali wstrząsu sejsmicznego, jednak że wstrząs o takiej sile wywołała bomba wodorowa. Możemy jednak założyć, że zdetonowano wzmocniony ładunek rozszczepialny" - powiedział Yang Uk, analityk Koreańskiego Forum Obrony i Bezpieczeństwa.
>>>Czytaj więcej: Kontrowersyjny budżet Ukrainy. Publiczne pieniądze wciąż będą rozkradane?
Według amerykańskich stacji sejsmicznych, wczorajszy test wywołał wstrząs o sile . Ze wstępnych danych wynika, że eksplozja miała mniejszą siłę rażenia niż ostatnia w 2013 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
