Nielegalna imigracja przestanie być przestępstwem? Włochy podzielone

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 stycznia 2016, 16:34
Florencja: widok na Duomo
Florencja: widok na Duomo/ShutterStock
Ożywioną dyskusję wywołała we Włoszech wiadomość, że od połowy tego miesiąca nielegalna imigracja przestanie być uważana za przestępstwo. Zabiegają o to rząd i przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości. Natomiast zdecydowanie przeciwna temu jest centroprawica.

Ustawa imigracyjna z 1998 roku uznawała za przestępstwo nielegalne przekroczenie włoskiej granicy. Groziła za to kara grzywny od pięciu do dziesięciu tysięcy euro, którą w razie niewypłacalności skazanego można było zamienić na pozbawienie wolności od roku do pięciu lat.

I właśnie nieskuteczność tych kar, które w zamierzeniu ustawodawcy miały położyć kres nielegalnej imigracji, jest głównym argumentem, przemawiającym za uchyleniem tego przestępstwa. Dodatkowo - jak twierdzą prokuratorzy z szefem krajowej prokuratury do walki z mafią i terroryzmem Franco Robertim - utrudnia im to ściganie przewoźników imigrantów. Występując w charakterze oskarżonych - o nielegalne przekroczenie granicy - imigranci nie chcą współpracować z wymiarem sprawiedliwości.

>>> Czytaj też: Grecja zmienia politykę wobec imigrantów. "To będzie sygnałem, że droga do Europy jest zamknięta"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj