Tym razem nie rakiety. Rosja buduje elektrownie na Kubie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 marca 2016, 08:38
Prąd
Prąd/ShutterStock
Rosyjska firma, Inter RAO, podpisała kontrakt z Kubą na budowę czterech elektrowni o wartości 1,2 mld euro – informuje Russian Today.

Każda z elektrowni będzie mieć moc 200 MW. Mają zacząć funkcjonować w latach 2022-2014. Jeden megawat może dostarczyć prąd do około 1000 domów.

Zgodnie z umową, Inter RAO i jego kontrahenci nie będą musieli płacić podatków i opłat celnych. Ich pracownicy będą również zwolnieni z płacenia podatku dochodowego.

Inwestycje finansują Rosjanie korzystając z kredytów eksportowych. Kuba będzie musiała spłacić budowę elektrowni w ciągu 10 lat, ale liczonych od momentu uruchomienia inwestycji, nie później jednak niż od lutego 2025 roku.

Już wcześniej, bo w lipcu 2014 roku rosyjski koncern RusHydro i kubański rząd podpisali list intencyjny w sprawie modernizacji i budowy nowych elektrowni wodnych na Kubie.

>>>Czytaj więcej: Putin na Krymie. Powstaje najdłuższy most w Rosji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj