Rosja zaciera ręce. "W Holandii pokazano, jak Europa ocenia ukraińską politykę"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2016, 10:53
Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ocenił w czwartek, że wyniki referendum w Holandii w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina są wskaźnikiem stosunku Europejczyków do ukraińskiego systemu politycznego. Wpis takiej treści Miedwiediew opublikował na Twitterze.

To pierwszy oficjalny komentarz przedstawiciela władz Rosji na temat wyników referendum, w którym Holendrzy opowiedzieli się przeciwko umowie UE-Ukraina.

Rządowa "Rossijskaja Gazieta" podkreśla w czwartek, że "większośćwątpi, czyprzyniesie korzyść Holandii i całej Europie". Dziennik pisze o "korupcyjnym bagnie" na Ukrainie i dodaje, że Holendrów niepokoi perspektywa przepadania w nim pieniędzy holenderskich podatników.

Ocenia też, że stanowisko wyrażone przez parlamenty krajów UE, które "w większości wypadków praktycznie jednomyślnie" zatwierdziły umowę, "okazało się bardzo dalekie od nastrojów samych Europejczyków".

"Moskowskij Komsomolec" opublikował w czwartek reportaż z Hagi poświęcony referendum. Korespondentka dziennika opisując kampanię informacyjną na temat Ukrainy w holenderskich mediach ocenia: "Holendrzy nie są głupi i już denerwuje ich naciskanie na ich współczucie i rosnąca agresja wobec Rosji".

Według wstępnych wyników, ogłoszonych w nocy ze środy na czwartek, przeciwko umowie z Ukrainą głosowało 61 proc. uczestników plebiscytu, a poparło ją 38 proc. Referendum jest ważne, bo frekwencja przekroczyła 30 proc. Premier Holandii Mark Rutte powiedział w środę, że jego rząd może ponownie rozważyć kwestie ratyfikowania umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą.

Holandia jest jedynym unijnym państwem, które nie ratyfikowało dotąd umowy o zacieśnieniu współpracy gospodarczej i politycznej UE z Ukrainą, co sprawia, że porozumienie to obowiązuje wciąż tylko prowizorycznie. Holenderski rząd już je podpisał, uzyskując na to zgodę obu izb parlamentu.

>>> Czytaj więcej: Eurosceptycy wygrywają w Holandii - "nie" dla umowy z Ukrainą. " To atak na jedność Europy"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj