W przyszłym tygodniu na poligonie pod Toruniem po raz pierwszy uderzy nowy bezzałogowiec. Może być zwiadowcą albo kamikadze.

O sprawie pisze „Rzeczpospolita”.

Nowy system powietrzny Warmate został skonstruowany przez inżynierów z WB Electronics. Został wyposażony w optoelektroniczną głowicę obserwacyjną i może być wykorzystywany na dwa sposoby – albo w ramach misji szpiegowskich albo jako dron kamikadze.

Jak czytamy w „Rz”, konstruktorzy ujawniają, że autonomiczny samolot, w zależności od potrzeb, będzie wyposażany w odpowiednie głowice bojowe: odłamkową lub przeciwpancerną z ładunkiem kumulacyjnym. – To efektywny i wyjątkowo tani system umożliwiający dokonywanie dokładnych uderzeń –zachwala Adam Bartosiewicz, wiceprezes WB Electronics.

Jeśli producentowi znacząco uda się jeszcze zwiększyć zasięg obecnej konstrukcji, broń znajdzie z pewnością szerokie zastosowanie, nawet do likwidacji wyjątkowo trudnych do zwalczenia zagrożeń, jakimi są choćby rosyjskie systemy rakietowe Iskander – twierdzi Michał Likowski, ekspert militarny i szef fachowego pisma „Raport WTO”.

>>> Czytaj też: Rosja niczym ZSRR. Kraj siedzi na beczce prochu