Kosztowna ochrona antyterrorystyczna. Właścicielom obiektów grożą wysokie mandaty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 kwietnia 2016, 08:14
projekty
Eksperci szacują koszty wdrożenia ustawy dla właścicieli obiektów na setki tysięcy złotych./ShutterStock
Rząd chce poszerzyć listę obiektów, które będą musiały posiadać plany ochrony. Dotyczyć to ma wszystkich kościołów, hoteli, stadionów i restauracji. Za ich brak groziłby mandat w wysokości 50 tys. złotych – pisze "Rzeczpospolita".

Dziś plany ochrony muszą mieć na przykład elektrownie, wodociągi, rafinerie, szpitale, banki czy lotniska. Zgodnie z nowym projektem nakaz objąłby dodatkowo świątynie, centra handlowe, hotele i obiekty artystyczno-rozrywkowe, a nawet publiczne parki.

Eksperci szacują koszty wdrożenia ustawy dla właścicieli obiektów na setki tysięcy złotych. Ich zdaniem "wzrośnie też zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych pracowników ochrony, choć wielu komercyjnych klientów nie będzie mogło sobie na to pozwolić" – pisze dziennik.

Kolejny problem może spaść też na policję, która będzie musiała zatrudnić rzesze funkcjonariuszy do kontroli prawidłowości planów ochrony – podsumowuje gazeta.

>>> Czytaj też: Francja chce przedłużyć stan wyjątkowy. Chodzi o bezpieczeństwo w czasie Euro 2016

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj