Strzelanina w Pradze. Odwołano wykłady na Uniwersytecie Karola

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 grudnia 2023, 14:53
Czeska policja patroluje miejsca publiczne; wykłady na Uniwersytecie Karola w Pradze zostały odwołane po czwartkowej strzelaninie - powiadomiła w piątek agencja Reutera.

Czeska policja wzmocniła ochronę w szkołach i innych budynkach publicznych w całym kraju, a Uniwersytet Karola w Pradze odwołał w piątek wszystkie wykłady i inne wydarzenia po tym, gdy w czwartek student zabił 13 osób w budynku uczelni, a następnie popełnił samobójstwo.

Najtragiczniejsza w historii Czech

Strzelanina była najtragiczniejszym tego typu wydarzeniem w historii w Czechach.

Czeski minister spraw wewnętrznych Vit Rakuszan powiedział, że policja zidentyfikowała ofiary i nie było wśród nich obcokrajowców. Wśród rannych znalazło się dwóch obywateli Zjednoczonych Emiratów Arabskich i jeden obywatel Holandii.

Od czwartkowego wieczoru ludzie zapalają świece przed średniowieczną siedzibą uniwersytetu. Przedstawiciele władz czeskich uniwersytetów złożyli hołd ofiarom w piątek rano.

Władze kraju nie podały żadnych nowych informacji na temat stanu osób rannych w wyniku ataku.

Policja poinformowała, że sprawca zbrodni to 24-letni student uniwersytetu, który nie był wcześniej karany. Jak dodano, znaleziono u niego "ogromny arsenał broni i amunicji". Lokalne media powiadomiły, że zamachowiec to obywatel Czech David Kozak.

Atak był inspirowany podobnym incydentem w Rosji?

Przed strzelaniną policja otrzymała zgłoszenie, że podejrzany prawdopodobnie zmierza do Pragi z pobliskiego miasta z zamiarem popełnienia samobójstwa.

Funkcjonariusze ewakuowali inny budynek uniwersytecki. Spodziewano się, że napastnik weźmie tam udział w wykładzie, jednak w późniejszym czasie policjanci zostali wezwani do głównego budynku wydziału.

Zamachowiec, który według policji został "wyeliminowany", prawdopodobnie zabił swojego ojca.

Policja powiadomiła, że dysponuje niepotwierdzonymi informacjami pochodzącymi z konta w mediach społecznościowych, sugerującymi, jakoby atak był inspirowany podobnym incydentem w Rosji. Nie podano dalszych szczegółów.

Czescy funkcjonariusze poinformowali, że napastnik jest również podejrzany o zabicie młodego mężczyzny i jego dwumiesięcznej córki, którzy zostali znalezieni martwi w lesie na obrzeżach Pragi 15 grudnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj