Serbia to kamień milowy na Jedwabnym Szlaku - oświadczył w niedzielę prezydent Chin Xi Jinping, kończąc trzydniową wizytę w Serbii, podczas której podpisano ponad 20 umów o handlu i inwestycjach.

Przemawiając do pracowników kupionej przed dwoma miesiącami przez chiński koncern państwowy Hebei Iron & Steel jedynej serbskiej huty Żelezara Smederevo, Xi powiedział, że Pekin rozwija nowy Jedwabny Szlak, a "Serbia dzięki swemu położeniu będzie na nim odgrywać bardzo ważną rolę".

"Ta współpraca powinna być przykładem tego, jak Chiny mogą współpracować z krajami Europy Południowej i Wschodniej" - dodał.

Reklama

Chiny, które nie uznały ogłoszonej w 2008 roku niepodległości Kosowa, tradycyjnie utrzymują dobre stosunki z Serbią. W 2015 roku serbsko-chińska wymiana handlowa wyniosła 1,56 mld dol., przy czym wyraźna nadwyżka była po stronie Chin.

Serbia ma ambicje stać się bramą dla Chin do Bałkanów i Europy, stąd część rozmów podczas wizyty poświęcona była wzmocnieniu zawartego w 2009 roku chińsko-serbskiego partnerstwa strategicznego.

Od jego podpisania Chiny zainwestowały w Serbii ponad miliard dolarów. Podobnie jak inne kraje Europy Środkowej, Wschodniej i Południowej Serbia liczy na chińskie inwestycje, przy jednoczesnych ułatwieniach w dostępie jej produktów na rynek Państwa Środka.

Dla Chin wizyta wpisuje się w szerszy projekt forsowanego przez Xi Jinpinga nowego Jedwabnego Szlaku, prowadzącego z zachodnich Chin przez Środkową Azję i Bałkany do Europy. Chiny kładą nacisk na inwestycje w energetyce i infrastrukturze.

Prezydent kończy w niedzielę trzydniową wizytę w Serbii i udaje się do Polski, a następnie do Uzbekistanu.

>>> Czytaj też: Ekspert: Polska musi przygotować dobrą ofertę dla Chin. Inaczej przestanie się liczyć