Rosjanie rzucają rękawicę USA: chcą szukać ropy w Zatoce Meksykańskiej

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
23 listopada 2008, 21:23
Rosyjskie firmy naftowe mogą wkrótce rozpocząć poszukiwania ropy w Zatoce Meksykańskiej w rejonie Kuby - powiedział w niedzielę rosyjski ambasador w tym kraju na kilka dni przed przybyciem na Kubę prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa.

Rosyjskie kampanie naftowe mają "konkretne projekty" wierceń w kubańskiej części" - powiedział ambasador Michaił Kamynin biznesowemu czasopismu "Opciones".

Kamynin powiedział też, że rosyjskie firmy chciałyby pomóc w budowie zbiorników do magazynowania ropy i modernizacji kubańskich rurociągów, a także uczestniczyć w wysiłkach Wenezueli w odnowieniu rafinerii Cienfuegos.

Dmitrij Miedwiediew przybywa na Kubę w czwartek. To ostatni etap jego podróży po Ameryce Łacińskiej. Podróż, jak pisze Associated Press, ma wzmocnić kontakty gospodarcze i polityczne Rosji z tym regionem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj