"Gwiezdne Wojny" na lotniskach. W Chinach bezpieczeństwa pasażerów pilnują roboty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 września 2016, 10:38
samolot, lotnisko
Lotnisko/ShutterStock
Jedno z największych lotnisk w chińskim Shenzhen od niedawna zatrudnia roboty. Podobne do R2D2 z Gwiezdnych Wojen maszyny pełnią rolę mobilnych kamer bezpieczeństwa i mogą być wykorzystywane do poszukiwania m.in. ładunków wybuchowych.

Jak podaje dziennik "Renmin Ribao", roboty AnBot mają owalny kształt, z wyglądu przypominają słynnego R2D2 lub Daleków z brytyjskiego serialu "Doktor Who" i mogą rozwijać prędkość do 18 km na godz.

Na "twarz" robota składa się cyfrowy wyświetlacz i kamera o wysokiej rozdzielczości, która robi zdjęcia pasażerom w celu przeprowadzenia analizy bezpieczeństwa. AnBoty są też wyposażone w mechanizm obronny - wysuwane ramię generujące prąd elektryczny.

, którego cena to ok. 15 tys. dolarów, został stworzony na uniwersytecie w mieście Changsha (Cznagsza) w południowych Chinach. Może być wykorzystywany do patrolowania szkół i banków, a także do poszukiwania ładunków wybuchowych, broni i narkotyków.

>>> Czytaj też: Roboty nowej generacji zmieniają gospodarczą rzeczywistość


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj