Tabor Intercity pod młotek. Jest przetarg na „Edyty”

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 października 2016, 15:44
Od grudnia 2008 r. ED74 jeździ (często stoi z powodu awarii) w dla PKP Intercity
Od grudnia 2008 r. ED74 jeździ (często stoi z powodu awarii) w dla PKP Intercity/Media
Zwrot w sprawie składów ED74, które kolejarze nazywają Edytami. Te średnio udane pociągi Pesy, których połowa niszczeje w krzakach i jest solą w oku Brukseli, poszły właśnie do sprzedania albo dzierżawy – dowiedział się „Forsal”.
2522987-ed74-ww-latach-2007-2008-jezdzil.jpg
ED74 ww latach 2007-2008 jeździł w Przewozach Regionalnych, które wtedy były częścią PKP

Przetarg na 14 składów ED74 jest dwuetapowy. Na początku oferenci muszą zadeklarować chęć dzierżawy albo zakupu. Ci, którzy zostaną dopuszczeni do dalszego postępowania, zaproponują ceny. Potem może dojść jeszcze do licytacji między oferentami. - Chcemy przekazać tabor do połowy 2017 r. – zapowiada Cezary Nowak, rzecznik PKP Intercity.

Pociągów jest w sumie 14. Dzisiaj z powodu braku naprawy bieżących i okresowych tylko połowa jest sprawna i wozi pasażerów. Pozostałe ED74 stoją w krzakach na krakowskiej bocznicy PKP Intercity. Sytuacja może dziwić, bo składy mają dopiero 10 lat. Na korytarzach w Brukseli „edyty” bywają podawane są jako przykład nieracjonalności w dofinansowaniu przez UE taboru w Polsce.

Zwycięzca postępowania będzie musiał wziąć wszystkich 14 składów (nie można puli składów dzielić, np. deklarując, że interesują nas tylko składy po remoncie). Czy znajdą się chętni? Z naszych ustaleń wynika, że zainteresowanie „edytami” wykazywały wstępnie spółki Przewozy Regionalne, Koleje Małopolskie i Koleje Wielkopolskie.

>>> Czytaj też: PKP Intercity jedzie na zakupy. Będzie tabor za 2,5 mld

to był miał być pierwszy nowoczesny elektryczny pociąg pasażerski Pesy. Ale kolejarze mówią, że na tej konstrukcji Pesa uczyła się produkować elektryczne zespoły trakcyjne.

Edyty w 2010 r. zostały skierowane m.in. do obsługi dłuższych tras np. Kraków – Białystok, do czego nie były dostosowane. Ten okres pracownicy utrzymania taboru wspominają bardzo źle. –Zimą częściej się psuły niż jeździły. Był taki czas, że przewoźnik wymusił na producencie, żeby w trasy jeździł na stałe serwisant – usłyszeliśmy od pracownika utrzymania taboru.

Wcześniej w latach 2007-2008 pociągi obsługiwały dla Przewozów Regionalnych (wówczas należących do PKP) trasę Warszawa – Łódź. W grudniu 2008 r. te składy zostały odebrane Przewozom Regionalnym podczas wydzielenia tej spółki z PKP. Resort transportu zdecydował, że trafiły do obsługi pociągów TLK w barwach PKP Intercity.

Część branży kolejowej twierdzi, że ED-74 należałoby wyremontować i skierować na linię Warszawa-Łódź, ale PKP Intercity nie rozważa takiego scenariusza. Na linii łódzkiej jest takie natężenie ruchu, że ED74 musiałyby jeździć w podwójnej trakcji (dwa połączone składy). Najbardziej sprawdziłyby się tam pociągi piętrowe, ale z ich zakupu przewoźnik się wycofał.

>>> Polecamy: Polski wynalazek. Pierwszy na świecie taki symulator kolejowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj