Po awarii w elektrowni połowa Tadżykistanu pogrążona w ciemnościach

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
28 października 2016, 20:37
Połowa obszaru Tadżykistanu jest w piątek pogrążona w ciemnościach z powodu awarii, do której doszło w elektrowni w mieście Nurek, ok. 60 km na południowy wschód od stolicy, Duszanbe - poinformowała publiczna firma energetyczna Barki Todżik.

Elektrownia ta zapewnia 80 proc. krajowej energii.

Na ulicach milionowego Duszanbe przechodnie oświetlają sobie drogę telefonami komórkowymi - pisze AFP. W tym mieście z powodu awarii nie ma też wody.

Barki Todżik zapewniła, że strategiczne obiekty w kraju nie są pozbawione prądu, gdyż mają samodzielne systemy zasilania.

W Tadżykistanie, ubogim kraju w środkowej Azji, zimą często dochodzi do poważnych awarii prądu, a mieszkańcy muszą radzić sobie z drastycznym racjonowaniem energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj