Nie zbudujemy 900 km dróg na Euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 grudnia 2008, 07:31
W czerwcu 2012 r. zamiast jeździć planowanymi drogami ekspresowymi S5, S7 czy S8, kibice będą oglądali place budowy.

W przyjętym roku temu rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2008-12 zakładano, że do Euro 2012 powstanie w Polsce 3 tys. km autostrad i dróg ekspresowych. Ale ostatnio Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaktualizowała harmonogram prac. I okazało się, że wiele odcinków dróg ekspresowych do czerwca 2012 r. nie będzie gotowych. Dopiero po Euro oddana do użytku będzie np. trasa S8 z Sycowa do Łodzi (147 km) czy S17 z Warszawy do Garwolina. Opóźni się też budowa kilku odcinków drogi S7 (m.in. Kielce - Kraków) o łącznej długości prawie 300 km.

Pod znakiem zapytania stoi budowa drogi ekspresowej S5, która łączy trzy miasta organizujące mistrzostwa Europy: Gdańsk, Poznań i Wrocław. Niemal cała trasa jest według GDDKiA "oznaczona wysokim ryzykiem nieukończenia przed Euro 2012". Jedynie odcinek Poznań - Gniezno zostanie na pewno wybudowany do 2012 r.

więcej w "Gazecie Wyborczej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj