Ekonomista KIG: tysiące polskich firm zainteresowane współpracą z Białorusią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 sierpnia 2020, 19:57
Tysiące polskich firm są zainteresowane rozszerzeniem współpracy z Białorusią - powiedział PAP główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej Piotr Soroczyński, odnosząc się do zaakceptowania przez Grupę Wyszehradzką planu wsparcia m.in dla białoruskich przedsiębiorców.

Według eksperta KIG, Polska może stać się kołem zamachowym dla białoruskiej gospodarki, a nasze firmy są w stanie wypracować podobne korzyści jak 20 lat temu inwestujące u nas niemieckie spółki. Wskazał, że chodzi np. o wspólne wytwarzanie dóbr na tzw. rynki trzecie.

"W naszym interesie leży, żeby wplątywać Białoruś w łańcuchy dostaw, które nam są potrzebne i wspólnie wytwarzać produkty" - powiedział. Przypomniał, że kraj ten jest obecnie w obrębie w Unii Celnej z Kazachstanem i Rosją, co w znaczący sposób może ułatwić eksport na tamtejsze rynki.

Zaznaczył, że już obecnie białoruski przemysł jest istotnym partnerem dla wielu polskich firm, zarówno jeśli chodzi o eksport jak i import. Za wschodnią granicę - jak mówił - trafia np. nasza elektronika, urządzenia RTV i AGD, sprzęt transportowy, żywność, meble. Polskie firmy importują np. produkty ropopochodne. "Z punktu widzenia obrotów handlowych jest to dla nas ważny partner, a miarę rozwoju tamtejszej gospodarki, te obroty będą coraz większe" - zaznaczył.

Wskazał też, że Białoruś jest bardzo ciekawym rynkiem pod względem produkcji żywności, ale brakuje im maszyn i urządzeń do przetwarzania. "Kraj ten ma trochę swojego przemysłu, który warto trochę unowocześnić, wprowadzić nowe technologie" - dodał.

Zaznaczył również, że białoruskie firmy znajdują się w czołówce, jeśli chodzi o European Payment Risk Index, obrazujący ryzyko opóźnień w płatnościach kontrahentów w różnych krajach.

Wskazał, że "rozszerzeniem współpracy gospodarczej z Białorusią zainteresowanych są tysiące polskich firm, zarówno ze Ściany Wschodniej, jak i z całej Polski w różnych branżach".

Pytany, czego oczekują nasi przedsiębiorcy, powiedział, że bardzo istotnym ułatwieniem byłoby np. stworzenie bazy danych, w której firmy mogłyby znaleźć informacje o ofercie produktowej czy potrzebach inwestycyjnych białoruskiego przemysłu. (PAP)

Autorka: Ewa Wesołowska

ewes/ dym/ robs/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj