Ferie w polskich górach. Ceny jak w Alpach, tylko trochę bliżej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2023, 08:05
Hotel
Shutterstock
W poniedziałek ruszają ferie zimowe. I choć w polskich górach brakuje śniegu i wiele ośrodków narciarskich pozostaje zamkniętych, jest rekordowo drogo.

– Ceny rok do roku są wyższe przynajmniej o kilkanaście procent. To sprawia, że tygodniowy pobyt kosztuje już tyle co w Alpach. Takiej sytuacji dotąd nie było. W poprzednich latach różnica między polskimi a alpejskimi ośrodkami zwykle sięgała kilkudziesięciu procent – mówi Jarosław Kałucki z portalu Travelplanet.pl. Jak dodaje, najtańszy tygodniowy wyjazd na szusowanie we włoskich czy austriackich Alpach od początku lutego to koszt ok. 1200–1300 zł od osoby. Średnio to jednak nieco więcej – 1600–1900 zł w zależności od tego, czy z wyżywieniem.

Natomiast w Polsce najtańsze oferty zaczynają się od 1000–1200 zł od osoby; większość tygodniowych pobytów z wyżywieniem HB w obiektach przy stokach narciarskich to jednak wydatek rzędu przynajmniej 1600–1700 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj