UOKiK bierze na celownik opłaty za bagaż podręczny w Ryanairze i Wizz Airze – czy są zgodne z prawem?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 czerwca 2025, 10:59
bagaż lotnisko plecak
UOKiK bierze na celownik opłaty za bagaż podręczny w Ryanairze i Wizz Airze – czy są zgodne z prawem?/shutterstock
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) bada, czy sposób sprawdzania wymiarów bagażu podręcznego oraz pobieranie za niego opłat przez Ryanair i Wizz Air są zgodne z obowiązującym prawem – poinformował we wtorek urząd. Przypomniano, że według wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE linie lotnicze nie powinny naliczać dodatkowych opłat za bagaż podręczny o rozsądnych wymiarach i wadze.

UOKiK bada warunki przewozu bagażu podręcznego w Ryanairze i Wizz Airze

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów analizuje postanowienia umowne związane z warunkami przewozu bagażu podręcznego u Ryanaira i Wizz Aira - podano w komunikacie. Urząd sprawdza, jakie informacje otrzymuje klient kupujący bilet, jaka jest procedura pomiaru bagażu i zasady naliczania opłat oraz jakie są konsekwencje dla konsumentów, jeśli takiej opłaty nie uiszczą. Bada również sposób rozpatrywania reklamacji ws. opłat, które - zdaniem pasażerów - zostały niesłusznie nałożone.

UOKiK ujawnia: Pasażerowie płacą dodatkowo, bo sizer do bagażu podręcznego nie spełnia norm

"Skargi napływające do Urzędu opisują powtarzający się schemat: pasażer z plecakiem podchodzi do bramki, gdzie personel linii lotniczych prosi o umieszczenie go w tzw. sizerze – metalowej ramce służącej do sprawdzania wymiarów. Ramka ta – w świetle informacji zawartych w otrzymanych sygnałach – nie odpowiada rozmiarom dozwolonej wielkości bagażu. Choć jeszcze niedawno plecak kwalifikował się jako bezpłatny bagaż podręczny, teraz – zdaniem przewoźnika - nie spełnia wymogów, a konsument obciążany jest dopłatą sięgającą kilkuset złotych" - poinformował UOKiK.

Dodał, że według podróżnych pomiary prowadzone są "w pośpiechu" i "bez szansy" na ponowną weryfikację wymiarów lub użycie innego urządzenia pomiarowego. UOKiK wskazał również, że - zgodnie z sygnałami od pasażerów - opłatę można uiścić wyłącznie kartą płatniczą, a odmowa zapłaty skutkuje niewpuszczeniem konsumenta na pokład.

Jak przypomniał cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE - o ile bagaż podręczny "mieści się w rozsądnych granicach wagi i rozmiaru oraz nie narusza przepisów bezpieczeństwa" – powinien być traktowany jako integralna część usługi przewozu. Oznacza to, że nie powinna być za niego pobierana dodatkowa opłata. "Naszym celem jest sprawdzenie, czy tanie linie lotnicze przestrzegają tej zasady w praktyce" – stwierdził Chróstny.

UOKiK przypomina: Bagaż podręczny w rozsądnych wymiarach nie powinien być dodatkowo płatny

Jeśli postępowanie wyjaśniające potwierdzi, że zasady dotyczące przewozu bagażu podręcznego i obciążania konsumentów opłatami w liniach Ryanair i Wizz Air mogą naruszać prawa konsumentów, prezes UOKiK rozpocznie postępowanie w sprawie o uznanie "postanowień wzorców umownych za niedozwolone" lub postępowanie w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj