Jak napisał UKNF w oświadczeniu, pojawiające się „wielokrotnie” w wypowiedziach Czarneckiego i Giertycha stwierdzenia, jakoby Idea Bank „przynosił zysk” czy „bardzo duże zyski” i „wychodził na prostą”, w związku z czym przymusowa restrukturyzacja miała być nieuprawniona, jest nieprawdziwa.

Jak wskazał UKNF Idea Bank generował za 2018 r. 1,614 mld zł straty, za 2019 r. 25 mln zł straty, a narastająco za 9 miesięcy 2020 r. - 25 mln zł straty. Taki obraz wyniku działalności Banku jednoznacznie wynika ze sprawozdań finansowych - podkreślił Urząd.

Bank wprawdzie w ostatnich dwóch kwartałach 2020 r. zaraportował niewielkie zyski, lecz - według UKNF - następowało to głównie dzięki zdarzeniom jednorazowym.

Wielkość luki kapitałowej w ostatnim czasie była tak znaczna, że nawet pojawiające się zyski banku nie stwarzały perspektyw na zniwelowanie tej luki oraz usunięcie we właściwym czasie zagrożenia Idea Banku upadłością - napisał Urząd KNF.

W opinii UKNF zestawienie wysokości zysków osiągniętych przez Idea Bank w dwóch kwartałach 2020 r. z wielkością luki kapitałowej z pewnością nie upoważnia do nazywania tych zysków mianem „bardzo dużych”.

Reklama

UKNF zaznacza też, że audytor banku wskazuje istnienie istotnej niepewności, która może budzić znaczące wątpliwości co do możliwości kontynuowania działalności przez Grupę Kapitałową Idea Bank.

„Zaskoczenie budzi więc stwierdzenie dra Leszka Czarneckiego, jakoby ani prezes (Idea Bank), jak i sam dr Leszek Czarnecki nie rozumieli +dlaczego tak się stało+, skoro sam Bank wskazywał w publicznie dostępnych sprawozdaniach finansowych na możliwość poddania go przymusowej restrukturyzacji” - napisał Urząd.

Według oszacowania przeprowadzonego na zlecenie BFG przez PwC Advisory kapitały własne Idea Banku na 31 sierpnia 2020 r. były ujemne i wynosiły minus 482,8 mln zł. Wskazuje to na bardzo złą sytuację Banku, przy czym szczególnie rażąco przedstawia się istotna rozbieżność między wynikami oszacowania, sporządzonego na zlecenie BFG przez niezależną renomowaną firmę doradczą, a obrazem sytuacji finansowej Idea Banku prezentowanym przez sam Bank przy akceptacji jego biegłych rewidentów - napisał UKNF.

O ile już sytuacja finansowa, w szczególności kapitałowa banku prezentowana przez sam bank przedstawiała się źle, o tyle obraz wynikający z obiektywnego oszacowania dokonanego przez niezależny, renomowany podmiot okazał się dalece gorszy - podkreślił Urząd.

Według UKNF, teza Giertycha jakoby obligacje spółki GetBack „były sprzedawane przez wiele firm, również banki państwowe”, ale to „rząd wybrał sobie pana Czarneckiego jako kozła ofiarnego” jest kuriozalna.

Według UKNF, Idea Bank oferował swoim klientom obligacje GetBack nie posiadając wymaganego prawem zezwolenia na prowadzenie takiej działalności.

Istnieją okoliczności wskazujące na to, że kadra zarządzająca Idea Bank miała świadomość procederu związanego z oferowaniem klientom Banku tych instrumentów finansowych. W całym tym okresie Przewodniczącym Rady Nadzorczej Banku był dr Leszek Czarnecki i w związku z tym przysługiwał mu pełen dostęp do informacji o działalności Banku - podkreślił UKNF.

W czwartek Bankowy Fundusz Gwarancyjny „ze względu na bardzo złą sytuację kapitałową” wszczął przymusową restrukturyzację należącego do Leszka Czarneckiego Idea Banku. 3 stycznia został on przejęty przez bank Pekao.