Wojna w Ukrainie i kryzys klimatyczny mają wspólne źródło

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 kwietnia 2022, 06:45
Rosja, ropa naftowa
<p>Wojna w Ukrainie i kryzys klimatyczny mają te same przyczyny, twierdzi ukraińska klimatolog Switłana Krakowska</p>/shutterstock
Switłana Krakowska, czołowa ukraińska klimatolog, mówi, że główna przyczyna kryzysu klimatycznego i główna przyczyna wojny Rosji z Ukrainą są ze sobą bezpośrednio powiązane: oba te czynniki wynikają z uzależnienia ludzkości od paliw kopalnych .

Ostrzeżenie Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu (z ang. IPPC), że kryzys klimatyczny może wkrótce przewyższyć zdolności adaptacyjne ludzkości, wyraźnie łączy się Krakowskiej z inwazją Rosji na Ukrainę. „Oczywiście prawdziwa przyczyna wojny nie musi być bezpośrednio związana z paliwami kopalnymi, ale bez paliw kopalnych nie byłaby możliwa” – powiedział weteranka badań klimatu. „To czynnik wspierający wojnę”.

Raport IPPC wykazał, że około połowa światowej populacji jest obecnie narażona na katastrofy będące skutkiem spalania paliw kopalnych. Wszelkie dalsze opóźnienia w prowadzeniu skoordynowanych działań na skalę globalną doprowadzą do „pominięcia krótkiego i szybko zamykające się okno, które mogłoby zapewnić znośną przyszłość”.

Wojenny portfel Putina zapełnia się petrodolarami

Tymczasem kraje importujące energię codziennie uzupełniają wojenny portfel prezydenta Władimira Putina dochodami z ropy i gazu. Analiza przeprowadzona przez grupę kampanijną Transport and Environment pokazuje, że potęga militarna Rosji jest wzmacniana codziennie ,iędzy innymi kwotą 285 milionów dolarów płatności ropy naftowej dokonywanych przez kraje europejskie.

W latach 2011-2020 opłaty za rosyjska ropę i gaz przynosiły około 43 proc. dochodów budżetu federalnego Kremla. To pokazuje, jak ważne dla rosyjskiego rządu są paliwa kopalne.

Krakowska uznała za ​​ironię losu fakt, że wiele krajów zachodnich, które wcześniej postrzegano na Ukrainie jako bardziej wolne lub bardziej demokratyczne, było nieproporcjonalnie uzależnionych od rosyjskiej ropy i gazu. „Konkluzja powinna być taka, że ​​im szybciej przestaniemy być uzależnieni od paliw kopalnych, tym lepszy świat będziemy mieli dla nas i naszych dzieci” – powiedziała Krakowska.

Gra na osłabienie Zachodu

Wojna w Ukrainie zbiegł się z gwałtownymi wzrostami cen węgla, ropy i gazu, gdy Europa Zachodnia podjęła starania by odciąć się od rosyjskich źródeł energii. W poniedziałek sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres zwrócił uwagę dalsze pogłębianie się zależności ludzkości od paliw kopalnych, który stał się następstwem kryzysu na Ukrainie. Było to pierwsze ważne wystąpienie na temat klimatu i energii od czasu COP26. „Kraje mogą być tak pochłonięte przez braki w dostawach paliw kopalnych, że zaniedbują politykę ograniczania zużycia paliw kopalnych” – powiedział Guterres „I to jest szaleństwo: uzależnienie od paliw kopalnych jest wzajemnie gwarantowanym zniszczeniem”.

Krakowska, kierująca laboratorium klimatologii stosowanej w ukraińskim Instytucie Hydrometeorologicznym, dobrze zna Rosję. Urodziła się w Kijowie w Związku Radzieckim, studiowała meteorologię w Petersburgu, podróżowała przez Syberię, Czukotkę, Kamczatkę i inne regiony polarne. W ubiegłym roku otrzymała nagrodę od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego za pracę nad ekspedycją antarktyczną.

W pierwszych dniach rosyjskiej inwazji na Ukrainę Krakowska przewodziła delegacji 11 ukraińskich naukowców zajmujących się klimatem. Uczestniczyli oni w pracach nad sfinalizowaniem przełomowego raportu IPPC, który miał być opublikowany 28 lutego. Mimo rosyjskich ataków rakietowych na Kijów ukraińscy badacze nie przerwali pracy. Krakowska powiedziała wówczas kolegom z IPCC, że delegacja Ukrainy „będzie kontynuować pracę, jeśli będziemy mieli połączenie z Internetem i nie będziemy mieli pocisków nad naszymi głowami”.

„Rosja działała bezkarnie… Widzisz, co robią, są wystarczająco silni, by zagrozić całemu światu. Zaczęli od Ukrainy, ale tak naprawdę mogą zrobić wszystko i nikt nie może ich powstrzymać” – uważa Krakowska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj