AI, ekologia i podatki. Im więcej automatyzacji, tym większa degradacja planety [FELIETON]

Roboty,AI, świat, planeta
Shutterstock
Świat martwi się teraz rozwojem sztucznej inteligencji (AI). To najnowsze wcielenie powracającej obawy przed skutkami robotyzacji oraz automatyzacji. Wśród zagrożeń wymienia się masowe bezrobocie, bunt maszyn, zagładę rasy ludzkiej… Ale w tym zestawie dyżurnych obaw zapomina się zwykle o jednej rzeczy. Jest nią ekologia. A właściwie prosty fakt, że im więcej automatyzacji, tym większa degradacja planety oraz jej zasobów naturalnych.

Na ten aspekt rozwoju AI zwraca uwagę nowy tekst podpisany przez większą grupę ekonomistów; wymienię tylko dwóch najbardziej znanych w tym gronie profesorów: Davida E. Blooma z Uniwersytetu Harvarda oraz Klausa Prettnera z Uniwersytetu Ekonomicznego w Wiedniu. Przypominają oni – i słusznie – że automatyzacja, robotyzacja czy rozwój sztucznej inteligencji to nie tylko perspektywa zwiększenia produktywności, lecz także bardzo realne koszty środowiskowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Rafał Woś
Rafał Woś
Autor jest zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność” oraz publicystą wydawanego przez NBP „Obserwatora Finansowego”
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAI, ekologia i podatki. Im więcej automatyzacji, tym większa degradacja planety [FELIETON] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj