Obajtek obiecuje jeszcze tańsze paliwo. "Już teraz w Polsce jest najtańsze w Europie"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 stycznia 2022, 17:48
Daniel Obajtek
<p>Daniel Obajtek</p>/Agencja Wyborcza.pl
Premier zapowiedział od 1 lutego obniżkę VAT z 23 do 8 proc. i my będziemy tę podwyżkę szybko implementować. W Polsce paliwo będzie jeszcze tańsze - powiedział prezes Orlenu Daniel Obajtek na antenie Polskiego Radia.

"To bardzo ważne dla całej gospodarki, bo paliwo jest cenotwórcze" - powiedział w radiowej Jedynce prezes Orlenu, zapowiadając, że obniżka VAT ma szybko znaleźć odzwierciedlenie w niższych cenach na stacjach benzynowych.

Podkreślił, że "już teraz w Polsce mamy najtańsze paliwo w Europie". Wspomniał też, że Niemcy przyjeżdżają, by zaopatrywać się na polskich stacjach.

Prezes Orlenu dodał, że jego spółka zakupiła 19 mln praw do emisji dwutlenku węgla po 23 euro.

"W tej chwili są one warte po 80 euro. A my dzięki temu zakupowi możemy utrzymywać niskie ceny paliwa" - poinformował.

Według Daniela Obajtka cena paliw w 80 proc. zależy od posunięć strony rządowej, a w 20 proc. od Orlenu. Zapewnił, że paliwowej spółce nie zależy na wysokich cenach.

"Ja ma prowadzić firmę tak, by generowała zyski, ale je się nie zawsze wypracowuje marżą, można też szerokim wolumenem sprzedaży" - powiedział.

Obajtek o sprzedaży części Lotosu: nigdzie nie kryją się Rosjanie

"Nigdzie nie kryją się Rosjanie - zapewnił prezes Orlenu Daniel Obajtek, komentując umowy sprzedaży części majątku Lotosu. Im ktoś częściej opowiada o Rosjanach, tym bardziej prorosyjską politykę prowadzi - dodał.

Na antenie radiowej Jedynki prezes Orlenu zapewnił, że umowy z koncernami MOL i Saudi Aramco, zostały zawarte, by można było połączyć spółki Orlen i Lotos, i "zapewnić im przyszłość".

"Od 2035 roku w Europie mają być tylko silniki zeroemisyjne. Jaka więc byłaby przyszłość Lotosu jako rafinerii?" - powiedział Obajtek. Jego zdaniem "przez zwykłe politykierstwo, lokalne interesy" państwo polskie przez 30 lat nie potrafiło połączyć tych dwóch spółek. "Przez to dwie firmy mające jednego właściciela konkurowały ze sobą i automatycznie nie mogły intensywnie się rozwijać" - dodał.

Powiedział, że powstanie podmiot, który będzie miał większy zasięg, siłę inwestycyjną i zdecydowanie większe możliwości konkurowania, także na rynkach zewnętrznych. Dowodem na słuszność tej decyzji ma być pozytywna reakcja giełdy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj