Małe modułowe reaktory jądrowe (SMR) mogą wytwarzać od dwóch do trzydziestu razy więcej odpadów radioaktywnych niż w przypadku działających obecnie konwencjonalnych dużych reaktorów atomowych – uważają badacze, w tym Allison Macfarlane, była przewodnicząca amerykańskiego urzędu dozoru jądrowego (NRC). Badanie przeprowadzono na uniwersytetach Stanford oraz British Columbia.

W badaniu uwzględniono trzy rodzaje małych reaktorów SMR - chłodzonych przez wodę, stopioną sól oraz sód – i porównano je z konwencjonalnymi reaktorami, gdzie moderatorem jest woda pod ciśnieniem. Te ostatnie są najbardziej powszechną technologią stosowaną w przypadku konwencjonalnych dużych reaktorów jądrowych.

Reklama

Z badania wynika również, że odpady radioaktywne produkowane przez małe reaktory są trudniejsze i bardziej kosztowane w przetwarzaniu i składowaniu niż odpady z dużych reaktorów.

Duże zainteresowanie technologią SMR

Technologia SMR od pewnego czasu przyciąga coraz większą uwagę wielu państw na świecie oraz pieniądze inwestorów, w tym Billa Gatesa i Warrena Buffetta. Obecnie istnieje ponad 70 projektów małych reaktorów jądrowych na różnych etapach rozwoju. Niektórzy przewidują, że komercjalizacja tej technologii rozwinie się do końca obecnej dekady. W przeciwieństwie do dużych, tradycyjnych reaktorów jądrowych, które potrafią wytworzyć gigawat energii, SMR-y są w stanie wyprodukować mniej niż 1/3 tej wartości oraz są w stanie pracować na przerywanych dostawach energii z czystych źródeł, takich jak wiatr i słońce.

- Małe reaktory modułowe przyciągnęły uwagę ze względu na twierdzenia o większym bezpieczeństwie i mniejszych kosztach – napisali autorzy badania. Tymczasem zwiększona ilość odpadów radioaktywnych będzie musiała zostać odpowiednio przetworzona i zabezpieczona, co może się wiązać z istotnym wzrostem kosztów tej technologii – uważają badacze.

Ich ustalenia to wyzwanie dla zwolenników modnej obecnie technologii SMR, która miała dawać nadzieję na ożywienie przemysłu nuklearnego i szybsze odejście od brudnych źródeł energii, takich jak węgiel czy ropa. W ostatnich dekadach, wraz z wycofywaniem starych, konwencjonalnych reaktorów atomowych z użycia, zdolności do produkcji energii z atomu w krajach Zachodu spadały. W miejsce zamykanych elektrowni, nie otwierano bowiem już nowych obiektów tego typu.

Ponieważ SMR jest stosunkowo nową technologią, jak dotąd przeprowadzono niewiele badań na temat produkcji odpadów radioaktywnych. Tymczasem składowanie tych odpadów od zawsze stanowiło największy problem energetyki atomowej. Odpady takie pozostają niebezpieczne dla środowiska przez tysiące lat i wymagają odpowiedniego zabezpieczenia i przechowywania specjalnych składowiskach.