Sankcje uniemożliwiły badanie uszkodzonego gazociągu Nord Stream

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2023, 19:55
Norweska firma energetyczna Equinor oświadczyła, że to norweskie i unijne sankcje uniemożliwiły dostarczenie sprzętu i zrealizowanie badań uszkodzonego gazociągu Nord Stream. Prace te byłyby naruszeniem norweskich i unijnych przepisów - stwierdził Equinor w przekazanym agencji Reutera oświadczeniu.

We wrześniu kilka niewyjaśnionych podwodnych eksplozji rozerwało rurociągi Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Operatorzy rurociągów zwrócili się z prośbą o zmobilizowanie statków i sprzętu do zbadania uszkodzeń do norweskiego PRSI (Pipeline Repair and Subsea Intervention).

Norwegia dysponuje zespołem PRSI utworzonym w 1987 roku przez firmy Statoil (obecnie - Equinor) i Norske Hydro, w celu organizowania wsparcia awaryjnego w przypadku uszkodzenia rurociągów. PRSI jest zarządzany przez Equinor, finansowany przez branżę, a wśród jego 72 członków znajdują się obaj operatorzy rurociągu Nord Stream.

Dlatego też w październiku ubiegłego roku operatorzy Nord Stream zwrócili się do PRSI z prośbą o zmobilizowanie statków i sprzętu do zbadania uszkodzeń. Jednak nie uzyskali pomocy. "PRSI, którego administratorem jest Equinor, przestrzega aktualnych przepisów związanych z sankcjami i powiadomił (operatorów), że nie byliśmy w stanie wykonać pracy zgodnie z wnioskiem" - podał Equinor w oświadczeniu dla Reutersa.

Nie mogąc otrzymać pomocy od Norwegii, kontrolowany przez Gazprom Nord Stream AG wyczarterował statek pod rosyjską banderą, by przeprowadzić badania w miejscach eksplozji, a następnie poinformował, że znalazł na dnie morskim "kratery technogeniczne". Szwecja i Dania przeprowadziły osobne śledztwa. Doszły do wniosku, że rurociągi zostały wysadzone celowo, ale nie przypisały nikomu winy. Tymczasem Moskwa i Zachód - pisze Reuters - nie przedstawiając dowodów, wzajemnie oskarżały się o uszkodzenie rurociągów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj