Lokalne produkty nie dadzą rady wypełnić ponad połowy półek w sklepach. Sklepy w tarapatach?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 grudnia 2023, 07:40
[aktualizacja 6 grudnia 2023, 07:41]
Maciej Ptaszyński wiceprezes zarządu Polskiej Izby Handlu
Odgórna regulacja sprzedaży produktów lokalnych w określonej ilości wiąże się z wieloma zagrożeniami dla polskich przedsiębiorców – mówi Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu./Materiały prasowe
Odgórna regulacja sprzedaży produktów lokalnych w określonej ilości wiąże się z wieloma zagrożeniami dla polskich przedsiębiorców – mówi Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu.

Przedstawiciele branży handlowej uważają, że nie da się wypełnić prawie 60 proc. półek sklepowych lokalnymi produktami. Z informacji, które znalazły się w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, wynika, że ten nowy wymóg miałby dotyczyć owoców, warzyw, mięsa, produktów mięsnych, mleka, produktów mlecznych i pieczywa. Te produkty miałyby być pozyskiwane przede wszystkim od wytwórców znajdujących się na terenie danego powiatu, a w dalszej kolejności – z powiatów przyległych i całego województwa. W założeniach resortu rolnictwa nowe regulacje mają promować lokalną żywność, wychodzić naprzeciw oczekiwaniom rolników i zapewniać konsumentom dostęp do produktów wiadomego pochodzenia.

 

Cały artykuł przeczytasz w dzisiejszym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej i na e-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj