Europejskie zakłady naftowe były celem weekendowych cyberataków, informuje BBC

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2022, 16:47
ropa naftowa
<p>Europejskie przedsiębiorstwa petrochemiczne były celem cyberataków</p>/Shutterstock
Firmy zajmujące się transportem i magazynowaniem ropy naftowej w Europie stały się ofiarami cyberataków, w wyniku czego ucierpiały dziesiątki terminali na całym świecie; do ataków doszło w weekend - podaje w piątek serwis informacyjny BBC.

Uszkodzone zostały systemy informatyczne niemieckiego przedsiębiorstwa Oiltanking, belgijskiego SEA-Invest i holenderskiego Evos.

Belgijska prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie cyberataku, który dotknął terminale SEA-Invest, w tym największy terminal w Antwerpii SEA-Tank, oraz każdy inny terminal firmy w Europie i Afryce.

Rzecznik koncernu Evos powiedział, że problemy z usługami informatycznymi w terminalach w Terneuzen, Gandawie i na Malcie "spowodowały pewne opóźnienia w realizacji zadań".

W poniedziałek Oiltanking Deutschland, która przechowuje i transportuje ropę, paliwa samochodowe i inne produkty naftowe, poinformowała, że została zhakowana. Firma podała, że została zmuszona do działania przy "ograniczonej wydajności" i prowadzi śledztwo w sprawie incydentu.

Z części doniesień wynika, że atak na Oiltanking może być działaniem oprogramowania typu ransomware, w którym dane firmy zostają zaszyfrowane, co uniemożliwia korzystanie z systemów komputerowych. Następnie zwykle wysyłane jest żądanie okupu w celu przywrócenia pierwotnych ustawień systemu.

W maju ub. roku atak typu ransomware na amerykańskiego dostawcę ropy Colonial Pipeline spowodował ograniczenie dostaw tego surowca w Stanach Zjednoczonych i zmusił wiele stanów do ogłoszenia stanu wyjątkowego.

Jak zauważa BBC, weekendowe zakłócenia pojawiły się w momencie, gdy napięcia między Ukrainą a Rosją utrzymują się na wysokim poziomie, podobnie jak obawy związane z rosnącymi cenami energii.

Jednak eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają przed wyciąganiem pochopnych wniosków. Odnotowane incydenty nie muszą być wynikiem skoordynowanych wysiłków mających na celu zakłócenie funkcjonowania europejskiego sektora energetycznego - wskazują.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj