Wraz z tym wzrostem pojawiają się jednak pytania: gdzie kończy się rozsądna oszczędność, a zaczyna ryzyko?

Mit: używany samochód premium to zawsze niewiadoma

To jeden z najbardziej utrwalonych stereotypów. Ryzyko nie wynika z faktu wcześniejszego użytkowania, lecz z braku wiedzy o pochodzeniu pojazdu i jego rzeczywistym stanie. W tym segmencie różnica między egzemplarzem z pełną historią serwisową a samochodem z niejasną przeszłością bardzo szybko przekłada się na realne koszty.

Firmy coraz rzadziej pytają wyłącznie o cenę. Znacznie częściej interesuje je całkowity koszt użytkowania, historia serwisowa i to, czy po kilku latach pojazd będzie można bezpiecznie i uczciwie odsprzedać. To pokazuje, jak bardzo zmieniła się świadomość rynku - podkreślił kierownik Sprzedaży Samochodów Używanych Autotorino Warszawa Przemysław Góra.

Fakty: największe straty nie biorą się z ceny zakupu

Najczęstszy błąd popełniany przez firmy to skupienie się wyłącznie na atrakcyjnej kwocie początkowej. Samochód kupiony taniej, ale bez rzetelnej weryfikacji, szybko przestaje być okazją. W praktyce straty pojawiają się później i bywają znacznie dotkliwsze.

Dotyczą one przede wszystkim kosztów nieplanowanych napraw, spadku wartości przy odsprzedaży oraz przestojów w użytkowaniu, które w realiach biznesowych oznaczają utracony czas i pieniądze. W nowoczesnych pojazdach klasy premium szczególnie kosztowne bywają elementy zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, zawieszenia czy elektroniki. Bez profesjonalnej diagnostyki trudno rzetelnie ocenić ich faktyczny stan.

Polecamy: Samochód w firmie

Dlaczego segment premium szybciej się profesjonalizuje

Rynek wtórny samochodów luksusowych rozwija się szybciej niż masowy nie bez powodu. Klienci biznesowi oczekują dziś standardów porównywalnych z rynkiem nowych pojazdów. Chcą wiedzieć, co kupują, w jakim stanie i z jaką odpowiedzialnością po stronie sprzedawcy.

Coraz częściej słyszymy od klientów flotowych, że kluczowe są procedury i transparentność. W Autotorino Warszawa każdy samochód używany przechodzi generalną inspekcję wykonaną przez specjalistów Mercedes-Benz. To nie jest formalność, tylko szczegółowa weryfikacja techniczna, która pozwala realnie ocenić stan pojazdu – powiedział Góra.

Jak dodaje, dla firm coraz większe znaczenie ma także pochodzenie samochodu. Pracujemy wyłącznie na pojazdach z polskiego rynku, z potwierdzoną historią i gwarantowanym przebiegiem. Dla klienta biznesowego to ogromna różnica, bo eliminuje ryzyko, które w segmencie premium potrafi być bardzo kosztowne - dodał.

Na co firmy powinny zwracać uwagę przy wyborze

Podstawą jest określenie realnych potrzeb, a nie ambicji. Innych parametrów oczekuje się od samochodu dla przedstawiciela handlowego, innych od pojazdu dla kadry zarządzającej czy funkcji reprezentacyjnej.

Kluczowe pozostają takie kwestie jak jasno udokumentowana historia użytkowania, regularne serwisowanie w autoryzowanych punktach, brak poważnych szkód konstrukcyjnych oraz realna wartość rezydualna po zakończeniu eksploatacji. Warto też pamiętać, że nowoczesne samochody premium starzeją się inaczej niż kilkanaście lat temu. Dobrze utrzymany egzemplarz kilkuletni często oferuje poziom bezpieczeństwa, komfortu i technologii porównywalny z nowymi modelami z segmentu średniego.

Gdzie kończy się oszczędność, a zaczyna pozorne cięcie kosztów

Paradoksalnie to właśnie próby kupowania „najtaniej” generują największe straty. Brak gwarancji, rezygnacja z pełnej diagnostyki czy ignorowanie przyszłej wartości odsprzedaży to decyzje, które szybko mszczą się w budżecie firmy. Rynek jasno pokazuje, że używany samochód premium może być bardzo rozsądnym wyborem biznesowym, o ile jest elementem długofalowej strategii, a nie impulsywną okazją.

Dobrze dobrany samochód premium z rynku wtórnego daje dziś stabilność kosztów i przewidywalność. Ryzyko zaczyna się wtedy, gdy ktoś próbuje kupić klasę premium na skróty - podsumował Góra.